<title_newspaper="Zielony Sztandar"> 
<title_article="Na zebrania wyborcze k idziemy z bogatym dorobkiem>
<author_1=Jzef Rokoszak>
<author_2=>
<language=pl>
<style=press>
<year="1953">
<month="02">
<date=1953-02-01>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
rdem tych naszych osigni jest przede wszystkim patriotyczna postawa i stale rosnca wiadomo mao i redniorolnych chopw. Do rozbudzania patriotyzmu, pogbiania wiadomoci politycznej mas w ogromnej mierze przyczyniaj si nasze ogniwa gromadzkie, nasz ZSL-owski aktyw.
Wprawdzie nie wszystkie jeszcze koa gromadzkie naleycie speniaj swoj rol. Tu i wdzie czonkowie k obojtnie przechodz obok spraw gromadzkich, ograniczaj si do pacenia skadek czonkowskich, nie rozumiej, e chop  ZSL-owiec powinien przodowa w pracy na gospodarstwie i w dziaalnoci spoecznej, odwanie walczy z kuack plotk, machinacjami wroga klasowego i wszelkim zem, jakie pleni si w gromadzie. Ale takich czonkw jest coraz mniej.
Spord k gromadzkich ZSL, dziaajcych na terenie naszego powiatu, wyrni naley koa: w Dzikowcu, Domatkowie, Kapwce, Bukowcu, Przedborzu. Nowej Wsi, Mechowcu i Mazurach. Koa w tych gromadach wykazuj duo wasnej inicjatywy, cile wsppracuj z miejscowy mi komrkami PZPR, z organizacjami masowymi i bezpartyjnym aktywem.
Akcja obowizkowych dostaw przebiegaa tam w ub. roku szybko i sprawnie, poniewa czonkowie ZSL wsplnie z czonkami Partii i bezpartyjnym aktywem szli do chopw ze sowami zachty, przekonywali ich o ogromnym znaczeniu obowizkowych dostaw, demaskowali machinacje kuakw.
W tych i w innych koach gromadzkich przyj si ju zwyczaj stawiania na zebraniach czonkw wszystkich spraw gromadzkich. Codzienna gospodarska troska o ca gromad, udzielanie konkretnej pomocy, rady i zachty tym chopom, ktrzy pozostaj w tyle w wykonywaniu prac gospodarskich czy te w wypenianiu swych obywatelskich obowizkw  stanowi wyraz waciwego stylu pracy wielu k gromadzkich.
Oywiona dziaalno k, staranne przygotowanie i przeprowadzenie trzydniowych kursw gromadzkich, rozwijajce si czytelnictwo prasy ZSL  wszystko to sprzyja wyrastaniu w naszych szeregach coraz to nowych, wiadomych i ofiarnych aktywistw.
<support=paper>
<status=1_obieg>
<period=tygodnik>
<date=1953-02-01>
<month="02">
<year="1953">
<style=press>
<language=pl>
<author_2=>
<author_1= Jzef Rokoszak>
<title_article=" Na zebrania wyborcze k idziemy z bogatym dorobkiem>
<title_newspaper="Zielony Sztandar">

	

